Prostowanie Keratynowe

czerwca 23, 2016


Zanim postanowiłam wykonać zabieg, to na jego temat czytałam wiele - Jedne opinie były pozytywne, inne wręcz przeciwnie. Mimo to postanowiłam zaryzykować i sama się przekonać w którym kierunku będzie moja opinia. Trochę obawiałam się że wyjdzie mi efekt zmokłej kury i włosy będą tłuste i przylizane, bądź całkowicie je popalę...

 Na szczęście nic takiego się nie stało a moje wrażenia po prostowaniu keratynowym są pozytywne - włosy po zabiegu były miękkie, lśniące, gładkie no i oczywiście proste. Cały zabieg trwał ponad 3 godziny, zrobiłam go w domu przy pomocy mojej Pani od włosków.
Podczas zabiegu kolor włosów zmienił się diametralnie - Spodobał mi się na tyle że postanowiłam poszukać farby która odpowiadała odcieniowi który uzyskałam po zabiegu. 

Ze znalezieniem takiej farby miałam pod górkę - Przejrzałam ich mnóstwo w drogeriach aż w końcu zdecydowałam się na Prodigy Sahara beżowy blond. Kolor na opakowaniu i w katalogu nie był identyczny z odcieniem moich włosów ale bardzo go przypominał. Farbę nałożyłam na włosy równo dwa tygodnie po zabiegu prostującym - Niestety już po około 15 minutach zauważyłam że włosy bardzo ciemnieją a już dwie minuty później ( 17 minut od nałożenia ) zaniepokojona zaczęłam zmywać farbę. Kolor jaki mi wyszedł jest na zdjęciach niżej po farbowaniu. 

Kolor po farbowaniu nie przypominał Sahary a raczej mleczną czekoladę w dodatku farba zniszczyła mi końcówki a włosy stały się w dotyku lekko matowe - Po wysuszeniu włosów zaczęłam myśleć o ich rozjaśnieniu - No ale wtedy cały zabieg prostowania poszedłby na marne całkowicie, po za tym włosy z pewnością ucierpiałyby bardzo, więc szybko zrezygnowałam z tego pomysłu. Jednak źle się czułam w tak ciemnym kolorze i kombinowałam dalej ....

Pomyślałam że skoro prostowanie keratynowe ściągnęło mi farbę to drugie prostowanie też tak zrobi. Strzał w dziesiątkę - Zrobiłam drugie prostowanie keratynowe po dwóch dniach od pofarbowania iiii ....

TAK - Tuż po wysuszeniu włosów z nałożoną keratyną widziałam że włosy stały się lekko jaśniejsze - Każde pasmo po wysuszeniu  jeszcze potraktowałam prostownicą i ciemny odcień zszedł - 

Co mi dało drugie prostowanie w tak krótkim odstępie ...

Nic szczególnego się z nimi nie stało - nie zrobiły się jeszcze bardziej super gładkie czy też bardziej proste, ale za to sprałam niechciany efekt farbowania a włosy nic a nic na tym nie ucierpiały. Włosy w dużym stopniu powróciły do stanu z przed nieudanej koloryzacji -  Czyli do stanu po pierwszym zabiegu prostowania. 


Do prostowania keratynowego kupiłam zestaw +Alfaparf Milano na allegro, trochę przepłaciłam ponieważ nie brałam pierwszego lepszego  z listy ofert. Szukałam rzetelnego sprzedawcy z pozytywnymi opiniami. W ostatnim czasie znalazłam sklep internetowy gdzie zaczęłam robić zakupy kupowanietanie.pl - Tam też jest dostępny zestaw Alfaparf także polecam.
 Zakupy jakie zrobiłam w sklepie kupowanietanie.pl pokazałam na FB a już niedługo te i inne rzeczy zagoszczą na blogu. 




Włosy przed zabiegiem 


Włosy po zabiegu 


Przed / Po


Włosy po farbowaniu  Prodigy beżowy blond 




Włosy po kolejnym zabiegu 



Tu zdjęcie zrobione przy sztucznym świetle, chyba podczas zdjęcia wpadło trochę cienia 

Włosy po kolejnym prostowaniu rozjaśniły się, ciemny kolor zszedł - Tak więc w moim przypadku świetnym sposobem na ściągnięcie zbyt mocnego odcienia podczas koloryzacji jest zabieg prostowania keratynowego. Jest to trochę kosztowne, ale nie niszczy włosów - W akcie desperacji wolałam wypróbować tę opcję niż dekoloryzację - Myślę że rozjaśnianie  moje włosy by zniszczyło doszczętnie. Wiadomo każde włosy reagują inaczej, także nie wiem jak mój sposób sprawdzi się u ciebie ...



Wspominałam o zakupach w sklepie internetowym kupowanietanie.pl, tak więc już niedługo na blogu będzie więcej kosmetycznych wpisów. 


Właśnie zaczęłam testowanie 



Prócz tego będzie jeszcze więcej od Stapiz,  Alfaparf - Zagości Matrix oraz Oleoplex. 



You Might Also Like

8 komentarze

  1. Różnica jest bardzo widoczna i kolorek jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No ten kolor to ci fakycznie jakiś dziwaczny wyszedł
    Właśnie coś między tą mleczną czekladą, czy orzechem laskowym
    Fajnie, że zestaw do prostowania pozwolił Ci się pozbyc tego koloru

    OdpowiedzUsuń
  3. wow :) śliczne włosy Ci się zrobiły :O odpowiednie kosmetyki potrafią zdziałać cuda

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnica faktycznie jest zauważalna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Duzo lepiej wlosy wygladaja po tym kreatynowym prostowaniu ale wygladaja jakby troche stracily na objetosci. Kolor po drogim zabiegu ladny ale ja cie wole w rudych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne efekty! <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie efekt wyszedł. Sama również robię ten zabieg na grzywce co jakiś czas. Używam tylko innych kosmetyków. TNBT Keratin bodajże..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i komentarz :)
Jeżeli blog Ci się spodobał - zaobserwuj!
Komentarze wulgarne nie są akceptowane.